Niedzielny wieczór w domu kultury upłynął pod salwą śmiechu. A to za sprawą występu Kacpra Rucińskiego – komika, jednego z prekursorów stand up’u w Polsce.  Kacprowi towarzyszył Czarek Sikora. Panowie swoim 2-godzinnym występem kabaretowym rozbawili publiczność do łez, nie szczędząc żartów z aktualnych tematów oraz samej publiczności.


 

W minioną sobotę, 20 lutego, w Miejskim Domu Kultury w Barcinie odbył się pierwszy po wielotygodniowej przerwie spowodowanej epidemią koronawirusa, koncert. Na naszej scenie pojawił się kultowy zespół z nurtu poezji śpiewanej i piosenki turystycznej – Stare Dobre Małżeństwo. Podczas koncertu publiczność miała okazję przenieść się do krainy łagodnych dźwięków i mądrych tekstów, niejednokrotnie śpiewając razem z wokalistą – Krzysztofem Myszkowskim najbardziej znane utwory SDM-u, takie jak „Bieszczadzkie anioły” czy „Blues o czwartej nad ranem”.

 

To, że są klasykami gatunku nie podlega żadnemu sporowi, szybko należałoby dodać, że są klasykami samych  siebie, w ciągłym artystycznym ruchu, od lat prawdziwi, autentyczni, ascetyczni, ale też uniwersalni, co może oznaczać  tylko jedno…artyzm totalny. Nie bez znaczenia jest ich własny styl i piętno jakie odcisnęli w sercach i umysłach słuchaczy.
Nastrojowej muzyce przypisują teksty, które dalece odbiegają od codziennego jazgotu. I w tym właśnie tkwi piękno i siła ich twórczości. Ale jest jeszcze coś co powoduje, że cieszą się niesłabnącym  uznaniem i poklaskiem wiernego audytorium. I mimo, że trudno to jednoznacznie zdefiniować , określić, to odnoszę nieodparte wrażenie, że to pewna tajemnica oscylująca wokół magii, która z kolei niesie za sobą coś, a co często nazywamy dobrymi emocjami, beztroską.  To wszystko powoduje, że artyzm zespołu, podniesiony do rangi kunsztu idzie dalej, niż tylko literacko – muzyczny przekaz i staje się filozofią życia, o czym świadczy liczna rodzina wiernych fanów. Mało w dzisiejszym świecie artystów, którzy nie podążają za powszechnie obowiązującymi modami i trendami, a osadzone są w ciszy i spokoju, w muzyce, która kołysze i głaszcze, przynosi wytchnienie. Jeśli dodamy do tego poezję, która aby być sobą musi prowadzić dialog z prawdą, to wtedy wyłoni się niemalże cały obraz naszych dzisiejszych gości. Nie da się ich zastąpić, naśladować, czy nawet imitować.
AJ

 


Za nami 29 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Finał zupełnie inny niż te, które odbywały się dotychczas. Pandemiczny czas sprawił, że nasze działania musiały zostać ograniczone i przeniesione do internetu. Jednak na mieszkańców Barcina, jak zawsze, można było liczyć.

Razem z Państwem graliśmy w niedzielę, 31 stycznia, już od samego rana. Na ulicach miasta od wczesnych godzin porannych zaczęli pojawiać się kwestujący na rzecz 29 Finału WOŚP wolontariusze – w tym roku była to grupa 18 osób. O godzinie 11.00 spotkaliśmy się z Państwem na naszym Facebooku podczas pierwszej odsłony naszego wielkoorkiestrowego programu. Nie zabrakło licytacji oraz rozmów z zaproszonymi gośćmi:

  • lekarzem laryngologiem Dawidem Matyniakiem, z którym rozmawialiśmy na temat laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy – czyli tematu przewodniego tegorocznego Finału,
  • Markiem Hajdyła – przedstawicielem grupy Morsy Barcin, który opowiadał o korzyściach zażywania zimnych kąpieli oraz zaprosił do wspólnego charytatywnego morsowania na rzecz WOŚP.

Podczas programu powstał obraz, przygotowany specjalnie na 29 Finał przez artystów zrzeszonych w Domu Artysty w Inowrocławiu. To niepowtarzalne dzieło o wymiarach 120 x 160 cm, składające się 12 różnych, indywidualnie namalowanych i połączonych w jedną całość, elementów trafiło na licytację i dzięki Panu Mateuszowi Rosińskiemu z firmy Mattrans osiągnęło rekordową w historii licytacji Barcina kwotę 5600,00 zł.

Przed Miejskim Domem Kultury odbywał się kiermasz, na którym mieszkańcy Barcina mogli kupować gadżety 29 Finału WOŚP, przedmioty przekazane od darczyńców oraz pierogi przygotowane przez Koło Gospodyń Wiejskich w Mamliczu, ciasto upieczone przez społeczność Zespołu Szkół w Barcinie i lokalne produkty oferowane przez Strażników Kurhanu w Złotowie. Cały czas można było podziwiać fiata 125p przekazanego na aukcję przez firmę Kapral Car.

O godzinie 14:00 przenieśliśmy się do Wolic, gdzie odbyło się charytatywne morsowanie. Po rozgrzewce grupa miłośników tych zimowych kąpieli zanurzyła się w jeziorze, aby następnie uraczyć się kiełbaską z ogniska i – rzecz jasna – zasilić wielkoorkiestrową puszkę.

Do sieci i wirtualnego spotkania z Państwem wróciliśmy o godzinie 18:00. Na naszym profilu na Facebooku rozpoczęliśmy kolejną odsłonę naszego finałowego grania. Tym razem było tanecznie i koncertowo. Na naszej scenie zaprezentowali się:

  • Studio Kreacji Tańca
  • Laboratorium Piosenki
  • ZepsułM
  • Sierżant Baker

Pomiędzy koncertami odbywały się telefoniczne licytacje wspomnianego wcześniej obrazu jak i zestawów finałowych gadżetów. Atmosfera, choć tylko wirtualnie, była niesamowita.

W tym roku w Barcinie udało się zebrać kwotę 37 536,30 zł. Warto dodać, że sprawnym liczeniem zajęli się pracownicy Banku Spółdzielczego w Barcinie.

Ogromnie dziękujemy wszystkim, którzy wsparli 29 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – finał z głową, podczas którego graliśmy z radością! Ogromne podziękowania kierujemy do wolontariuszy – to oni są bohaterami każdego finałowego grania, dziękujemy także:

Zespołowi Szkół w Barcinie, Kole Gospodyń Wiejskich w Mamliczu, Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy Barcin, Bankowi Spółdzielczemu w Barcinie, Magdalenie Łośko poseł na sejm RP, Strażnikom Kurhanu w Złotowie, firmie Kapral Car, artystom z Domu Artysty w Inowrocławiu, grupie Morsy Barcin.

Na fotorelację z 29 Finału WOŚP zapraszamy do naszej galerii zdjęć.

Sie ma!


 

W czwartek, 14 stycznia, odbyła się wyjątkowa lekcja muzyki online, przygotowana przez muzyków z Music CLASS oraz Miejski Dom Kultury w Barcinie. Tematem była postać Fryderyka Chopina oraz jaki wpływ jego muzyka wywarła na poźniejsze gatunki muzyczne. Oskar Kozik oraz Xinlin Wu-Kozik poprowadzili widzów przez różne epoki i różne muzyczne style przy użyciu fortepianu, trąbki, perkusji, gitary elektrycznej i akustycznej.

Koncert dostępny jest na naszym profilu na Facebooku -> https://www.facebook.com/kulturabarcin/videos/456589875343914


W piątkowy wieczór odbył się recital Asi Nawojskiej z cyklu „Po Formie”. Wokalistka na scenie pojawiła się wraz z Klaudią Borowiec – wiolonczela oraz Magdaleny Nawojskiej – skrzypce.  Artystka jest autorką tekstów i muzyki, jest  laureatką ogólnopolskich festiwali, m.in. Grand Prix na Festiwalu nOFFa, I miejsce na festiwalu „Poetycka Dolina”, I miejsce na 53. Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie. Wystartowała z debiutancka EP ” Kwiaty do domu” 
i nagrywając na niej autorski materiał, zamknęła
w różnorodnych utworach swój głos, fortepian oraz instrumenty smyczkowe i perkusjonalia. Gatunek jej muzyki jest bez ram, dlatego kiedy siada przy fortepianie, nigdy nie wie, jaka będzie kolejna piosenka.